Osoby biorące udział w eksperymencie socjologicznym Milgrama były przekonane, że pomagają zbadać wpływ kar na pamięć. Mechanizm eksperymentu był prosty. Ochotnik, wchodząc do laboratorium, mógł zobaczyć osobę, która w jego mniemaniu miała być poddawana badaniu. Sprawiający miłe wrażenie, otyły księgowy w rzeczywistości był pomocnikiem eksperymentatora. Następnie biorący udział w badaniu ochotnik wcielał się w rolę nauczyciela, a podstawiony mężczyzna – w rolę ucznia. Zadaniem nauczyciela było odczytywanie par wyrazów, a następnie sprawdzanie, jak wiele z nich zdołał zapamiętać uczeń.

Jeśli odpowiedział dobrze, nauczyciel przechodził do kolejnego pytania. Jeśli źle – karał swojego podopiecznego za pomocą wstrząsu elektrycznego. Aby uzmysłowić nauczycielowi konsekwencję jego czynów, na początku sam otrzymał pokazowy, dość bolesny wstrząs. Reguła wymierzania kar była prosta – za każdy kolejny błąd, uczeń otrzymuje mocniejszy wstrząs. Aktor głośno protestował, prosił o przerwanie eksperymentu, skarżył się na słabe serce. Eksperymentator jednak nakłaniał nauczyciela do dalszego kontynuowania eksperymentu i, co ciekawe, większość badanych ulegała jego sugestii.

Niedrogi ornat na prezent dla parafii i proboszcza