Picie jest codzienną czynnością każdego z nas. Pijemy rano, w ciągu dnia i wieczorem. Czasami mniej, a czasami więcej. Jedno jest pewne. Trzeba pić, aby żyć. Niby banał, ale w praktyce wiele osób nie wypija każdego dnia odpowiedniej ilości wody. Tymczasem brak dostatecznego nawodnienia może być jedną z pośrednich przyczyn wielu dolegliwości. Odbija się to nawet na naszym wyglądzie. Osoby niedostatecznie nawodnione mają gorzej wyglądającą skórę, co staje się widoczne zwłaszcza z wiekiem. Już picie większej ilości wody w ciągu doby może sprawić, że zmarszczki będą mniej zauważalne, a skóra stanie się jędrniejsza.

Nie wszyscy jednak zdają sobie sprawę ze znaczenia napojów w codziennym funkcjonowaniu, a już szczególnie ze znaczenia wody – będącej wszakże bazą dla wszystkiego, co wypijamy. Regularne nawadnianie organizmu nie powinno nigdy spadać poniżej pewnego poziomu. Są też okresy, kiedy pić trzeba zdecydowanie więcej. Wzmożony wysiłek fizyczny czy wysokie temperatury sprawiają, że wraz z potem z organizmu człowieka szybko ubywa wody. Braki należy zatem uzupełnić, a podstawowym sposobem na to jest woda. Zarówno w czystej postaci, jak i wzbogacona odpowiednimi proporcjami składników mineralnych, jak również cukru i soli. Te ostatnie składniki są konieczne, aby przygotować napój izotoniczny, co można łatwo zrobić nawet w domowych warunkach. Sól bowiem wspiera wchłanianie wody przez organizm oraz sprzyja jej absorpcji na dłuższy czas. Nawadnianie tak, ale zawsze ze zdrowym rozsądkiem Zdaniem wielu specjalistów nawadnianie to jedna z ważniejszych spraw, gdy chodzi o szeroko pojęty model żywienia – i nie ma sensu polemizować z tymi głosami. Kiedy panują upały, pić trzeba jeszcze więcej, o czym generalnie informuje nas własny organizm.

Po prostu czujemy częstsze i silniejsze pragnienie. Najlepszym rozwiązaniem jest wówczas woda mineralna lub napój izotoniczny (z im prostszym składem, tym lepiej), natomiast zdecydowanie odradza się picie popularnych mocno słodzonych napojów, takich jak różne warianty coli. Jej spożywanie w upały w nadmiernej ilości może prowadzić nawet do poważnego w skutkach odwodnienia z uwagi na specyficzne reakcje zachodzące w organizmie pod wpływem podwyższonej obecności cukru oraz kwasu fosforowego. Pijmy zatem z rozsądkiem. Tyle, ile trzeba. Nadmiar wody również bywa problematyczny i de facto da się ją nawet przedawkować. Picie bez opamiętania, nawet w największy upał, także bywa więc zgubne. Na szczęście w mediach, w tym również w internecie, bez trudu uda się znaleźć konkretne wskazówki. Pozwalają one dobrać trafnie ilość wypijanych płynów, ich charakter oraz częstotliwość picia. Na pewno trzeba robić wszystko, aby wody w naszym organizmie było odpowiednio wiele, ponieważ jej niedobory nigdy nie kończą się dobrze.

Dobrą wiadomością jest natomiast to, że z każdym rokiem wzrasta świadomość z tym związana. Wiedza społeczeństwa się poszerza, co stanowi pozytywny krok naprzód.